nowy komplet bielizny to inne smaki w sypialni. gromadzę. zbieram. wspomnienia koronkowe, satynowe, jedwabne, z fiszbinami, stringi, zabudowane bokserki, inne. kolorowe. agresywnie czarne. niewinnie białe. krwisto czerwone. różne. takie, na które mam ochotę. wysmakowane. wygodne. seksowne. do zdarcia. lub powolnego, subtelnego ściągania krok po kroku.
nowy komplet bielizny. tym razem jest śliwkowy. cały koronkowy. widać w nim moje sterczące sutki. widać elegancko wydepilowany pasek podbrzusza. mój nowy komplet bielizny. ściąga go ze mnie doskonały kochanek. klin, który miał być klinem jednorazowym, ale został na dłużej. jest dziko i z pasją. gryzie mój kark. masuje stopy. wchodzi zachłannie do środka. ciągnie za włosy. trzyma mocno. nie pozwala, bym osuwała się w siebie. a potem delikatnie i subtelnie kocha się ze mną, całą noc, do rana.
lubię, gdy trzyma swoją głowę na moich kolanach, pozwala się głaskać. lubię gdy pyta. gdy siedzi obok. gdy chce wiedzieć. lubię prowokację, dłoń niedbale przesuwającą się po udzie. lubię, gdy ściska moje pośladki. lubię go. przynosi radość i rozkosz.
wreszcie. przebudzona.